Kredyt dla firm produkcyjnych

Kredyt dla firm produkcyjnych, w którym decydują Twoje maszyny, kontrakty i realne liczby, a nie sam bilans

Dla Ciebie hala pełna maszyn to lata pracy, realny majątek i moce, które generują zlecenia. Dla wielu banków to przede wszystkim pozycja w bilansie, która podnosi ryzyko. Ta różnica w spojrzeniu potrafi zaważyć na całej decyzji kredytowej, bo firma produkcyjna z dużymi aktywami i kapitałem zamrożonym w toku produkcji nie mieści się w prostych schematach scoringowych.

Efekt znasz: masz majątek, ludzi i portfel zamówień, a doradca w banku i tak rozkłada ręce, oceniając Cię przez wskaźniki i PKD. W Firmowych Finansach patrzymy inaczej – zanim złożymy jakikolwiek wniosek, analizujemy Twoje przepływy, strukturę aktywów i model produkcji, a potem kierujemy sprawę tam, gdzie ciężki bilans i park maszynowy zostaną odczytane jako siła, a nie jako obciążenie.

Z punktu widzenia eksperta Firmowych Finansów:

W produkcji pieniądze nie leżą w kasie – leżą w maszynach, magazynie i zleceniach, które są w toku. Dlatego zanim pojawi się jakikolwiek wniosek, musimy dokładnie zrozumieć cykl firmy: kiedy wpływają środki, kiedy wychodzą i gdzie realnie tkwi kapitał. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie pokazać bankowi firmę taką, jaka jest naprawdę, a nie taką, jaka wygląda w suchym zestawieniu.

Karol Łukaszuk, analityk kredytowy Firmowe Finanse

Dlaczego kredyt dla firm produkcyjnych wymaga innego podejścia niż w innych branżach?

Bo firmy produkcyjnej nie da się ocenić tym samym szablonem, co biznesu usługowego czy handlowego, a większość automatycznych modeli w bankach właśnie to robi. Producent ma dużo majątku, długi cykl operacyjny i kapitał uwięziony w toku wytwarzania. W efekcie im więcej realnie posiadasz, tym „cięższy” i pozornie bardziej ryzykowny wychodzisz w standardowej ocenie. Do tego dochodzi coś, o czym rzadko się mówi wprost: banki często oceniają całą branżę, a nie konkretny zakład. Twoje moce przerobowe, portfel zleceń i powtarzalność zamówień giną wtedy gdzieś między wskaźnikami.

Inne podejście oznacza po prostu odwrócenie tej kolejności – najpierw zrozumieć, jak działa Twoja firma, a dopiero potem ją oceniać. To znaczy przeanalizować cykl i strukturę kosztów, potraktować park maszynowy i kontrakty jako realne zabezpieczenie, a nie obciążenie, i pokazać zakład takim, jaki jest tu i teraz.

Czym jest kredyt dla firm produkcyjnych i na co możesz go przeznaczyć?

Kredyt dla firm produkcyjnych to nie jeden konkretny produkt, tylko finansowanie dopasowane do tego, jak działa zakład: do jego cyklu, sezonowości, portfela zleceń i planów inwestycyjnych. W praktyce pod tym hasłem kryje się kilka rozwiązań, które dobiera się do konkretnego celu.

Najczęściej sięga się po nie wtedy, gdy trzeba:

  • utrzymać płynność w okresie między zakupem surowca a zapłatą od odbiorcy – tu sprawdza się kredyt obrotowy
  • zainwestować w moce produkcyjne: nową maszynę, linię, automatyzację, halę czy modernizację zakładu – to zadanie dla kredytu inwestycyjnego
  • zrealizować duży kontrakt, którego nie chcesz finansować wyłącznie z własnych środków – z pomocą przychodzi finansowanie pod kontrakt
  • uporządkować zobowiązania: połączyć kilka rat i leasingów w jedną, przewidywalną płatność – to rola kredytu konsolidacyjnego dla firm
  • uregulować zaległości wobec ZUS i US, zanim urosną i zaczną ciążyć na zdolności – również na to jest osobne rozwiązanie.

Klucz nie leży w tym, żeby „wziąć kredyt”, tylko w tym, żeby dobrać właściwy produkt do właściwego celu – bo pomyłka na tym etapie potrafi kosztować więcej niż samo oprocentowanie.

Korzyści kredytu, które w produkcji robią realną różnicę

  • Płynność mimo długich terminów płatności od odbiorców
    W produkcji między kosztem a przychodem mija czasem kilka miesięcy. Finansowanie pozwala spokojnie regulować bieżące zobowiązania, zamiast żonglować środkami i gasić pożary.
  • Sfinansowanie parku maszynowego, nowej linii lub automatyzacji
    Maszyna, modernizacja zakładu, automatyzacja procesu to wydatki rzędu setek tysięcy, których nie udźwigniesz z bieżących wpływów. Kredyt daje przestrzeń, żeby zainwestować, zanim technologia stanie się Twoim ograniczeniem.
  • Realizacja dużych kontraktów bez zamrażania własnych środków
    Duże zlecenie to szansa, ale najpierw trzeba je sfinansować: kupić surowiec, wyprodukować, poczekać na zapłatę. Finansowanie pozwala przyjąć kontrakt, zamiast odmawiać z powodu braku gotówki.
  • Zakup surowców i zatowarowanie pod sezon lub duże zlecenie
    Kiedy zamówienia rosną szybciej niż środki na koncie, kredyt pozwala uzupełnić surowiec, zabezpieczyć dostawy i utrzymać ciągłość produkcji dokładnie wtedy, gdy tempo jest najwyższe.
  • Rozłożenie kapitałochłonnych inwestycji na przewidywalne raty
    Zamiast jednorazowego uderzenia w budżet możesz rozłożyć duży wydatek na stałe, policzalne raty. W firmie, która planuje z wyprzedzeniem, to fundament stabilności.
  • Wykorzystanie okazji rynkowej, zanim zrobi to konkurencja
    Maszyna w dobrej cenie, wolna hala, nowy odbiorca gotowy na większe wolumeny – takie okazje pojawiają się nagle i nie czekają. Finansowanie pozwala je wykorzystać, zanim uprzedzi Cię ktoś inny.

Polski sektor produkcyjny w liczbach: dlaczego produkcja rośnie, a finansowanie wciąż bywa wyzwaniem?

Bo produkcja i płynność finansowa firm rozjechały się na dwie różne prędkości – i to widać w danych. Z jednej strony przemysł wyraźnie odbija: w maju 2026 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 4,1% wyższa niż przed rokiem, a w okresie styczeń-maj 2026 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 3,1 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2025 r. Fabryki produkują więcej, portfele zamówień się odbudowują, koniunktura wraca.

Z drugiej strony ta sama branża notuje rekordowe problemy z płynnością. Jak wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK, zaległe zadłużenie przetwórstwa przemysłowego przekroczyło na koniec marca 8,6 mld zł i wzrosło w rok o niemal 1,6 mld zł – czyli o 22,7% rok do roku. Co istotne, liczba zadłużonych firm jednocześnie spadła, ale średnie zadłużenie przypadające na jedną firmę wzrosło z około 250 tys. zł do około 328 tys. zł. Mówiąc wprost: dług nie rozkłada się na wszystkich, tylko mocniej obciąża konkretne firmy.

I tu leży sedno. Kiedy bank patrzy na Twoją firmę przez pryzmat samych statystyk branży, widzi sektor „pod presją”: rosnące zadłużenie, zatory, ryzyko. Nie widzi Twoich zamówień, Twojego parku maszynowego ani tego, że akurat Twoja firma płaci w terminie i ma stabilny portfel zleceń. Właśnie dlatego finansowanie produkcji bywa wyzwaniem – nie dlatego, że firma jest słaba, tylko dlatego, że ocena zaczyna się od etykiety branży, a nie od realnych liczb konkretnego zakładu.

Kredyt dla firm produkcyjnych, Firmowe Finanse, infografika poziom
Kredyt dla firm produkcyjnych, Firmowe Finanse, infografika pion

Z punktu widzenia eksperta Firmowych Finansów:

Kiedy mówimy o presji w produkcji, to nie są ogólniki, tylko konkretne pozycje w rachunku firmy. Energia i surowce wciąż kosztują więcej niż kilka lat temu, a przy imporcie komponentów dochodzi ryzyko kursowe, które potrafi zjeść marżę na gotowym już kontrakcie. Do tego zatory płatnicze: producent często płaci dostawcom z góry, a na przelew od odbiorcy czeka 60 czy 90 dni. Bank widzi w statystykach, że cała branża ma z tym problem, i staje się ostrożniejszy. Nasza praca polega na tym, żeby pokazać mu, że akurat ta firma nad tymi kosztami panuje – że ma powtarzalne przychody, kontrolę nad płynnością i realne zabezpieczenie w majątku. Dopiero wtedy decyzja opiera się na faktach, a nie na średniej dla całego sektora.

Przemysław Krasuski, ekspert kredytowy Firmowe Finanse

Zobacz, ile może kosztować Twój kredyt dla firm usługowych!

Kalkulator Kredytowy – Firmowe Finanse
Firmowe Finanse

Oblicz ratę kredytu

Wprowadź dane, aby poznać szczegóły oferty.

Twoja symulacja

Miesięczna rata 0,00 zł
RRSO 0.00%
Struktura spłaty
Kapitał
Odsetki + Prowizja

Zainteresowała Cię oferta?

Nasi eksperci są do Twojej dyspozycji.

Kalkulator ma charakter informacyjny i stanowi symulację. Wyliczenia mają charakter szacunkowy i nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego.

Co pokazuje bankowi, że firma produkcyjna jest wiarygodnym kredytobiorcą?

  • Powtarzalność zamówień i przychodów
    Bank chce zobaczyć, że firma ma stały rytm pracy: portfel zleceń, powtarzalnych odbiorców i przychody, które układają się w przewidywalny wzór, nawet jeśli pojawiają się wahania sezonowe.
  • Przejrzysta struktura kosztów stałych
    Czytelne informacje o energii, surowcach, wynagrodzeniach i logistyce pozwalają ocenić, jak firma radzi sobie przy rosnących cenach i czy budżet jest pod kontrolą.
  • Park maszynowy i aktywa jako zabezpieczenie
    To, co w banku bywa traktowane jak ciężar, przy właściwym ujęciu staje się atutem. Maszyny, nieruchomości i wyposażenie to realna wartość, która wzmacnia wniosek.
  • Historia regulowania zobowiązań
    Terminowe płatności, brak zaległości i odpowiedzialne zarządzanie długiem to jeden z najważniejszych elementów oceny wiarygodności.
  • Realna płynność wobec bieżących obciążeń
    Bank patrzy na to, jakie raty, leasingi i faktury firma obsługuje już teraz i czy przy obecnym modelu działania utrzyma płynność.
  • Spójność i przejrzystość bilansu
    PKD i wskaźniki wpływają na scoring, ale nie muszą przesądzać decyzji. Jeśli dane są poukładane i czytelne, bank może ocenić firmę przez pryzmat faktów, a nie uproszczeń o branży.

Kiedy firma produkcyjna najczęściej potrzebuje finansowania?

W produkcji potrzeba finansowania rzadko bierze się z tego, że „firma sobie nie radzi”. Zwykle jest odwrotnie – pojawia się dokładnie wtedy, gdy zakład rośnie, inwestuje albo mierzy się z rytmem branży. Te sytuacje powtarzają się w całym sektorze. Jeśli rozpoznajesz w nich swoją firmę, to znak, że nie jesteś wyjątkiem, i że jest z tym co zrobić.

Firma przekracza próg i zostaje bez oferty w swoim banku. Po przekroczeniu pewnej skali przychodu przedsiębiorca wpada w martwe pole: jest za duży na doradcę w oddziale, a za mały na dedykowaną obsługę korporacyjną. Dotychczasowy bank nie ma dla niego produktu, a on sam nie wie, gdzie szukać dalej.

Pojawia się duży kontrakt do sfinansowania bez zamrażania środków obrotowych. Zlecenie, które może realnie rozwinąć firmę, wymaga zakupu surowca i produkcji na kilka miesięcy w przód. Zaangażowanie własnej gotówki oznaczałoby utratę płynności na bieżącej działalności.

Zator płatniczy od dużego odbiorcy zachwiewa płynnością. Jeden kontrahent regulujący faktury z opóźnieniem potrafi wywrócić budżet całej firmy, mimo pełnego portfela zleceń i dobrej rentowności.

Park maszynowy wymaga wymiany lub rozbudowy. Sprzęt się starzeje, moce przerobowe przestają wystarczać, a konkurencja inwestuje. Bez finansowania firma traci konkurencyjność, ale kwota potrzebna na inwestycję przekracza możliwości bieżącego budżetu.

Kredyt obrotowy czy inwestycyjny – co wybrać w firmie produkcyjnej?

Wybór zależy od tego, czy walczysz o bieżącą płynność, czy inwestujesz w rozwójobrotowy odpowiada na pierwsze, inwestycyjny na drugie. Oba produkty finansują firmę, ale odpowiadają na zupełnie różne potrzeby, i właśnie tu łatwo o kosztowną pomyłkę. W praktyce wiele firm produkcyjnych potrzebuje obu naraz: obrotowego na dziś i inwestycyjnego na jutro. Sztuka polega na tym, żeby nie finansować inwestycji ze środków, które za chwilę będą potrzebne na bieżącą działalność. Właśnie dlatego zaczynamy od analizy, a nie od produktu.

Kredyt obrotowy

Kredyt inwestycyjny

Cel

Utrzymanie bieżącej płynności

Rozwój i majątek firmy

Na co przeznaczysz?

Surowce, zatowarowanie, wynagrodzenia, bieżące koszty, pokrycie luki między zakupem a zapłatą

Maszyny, linia produkcyjna, automatyzacja, hala, modernizacja zakładu

Okres finansowania

Krótszy, powiązany z cyklem operacyjnym

Dłuższy, rozłożony na lata

Kiedy się sprawdza w produkcji?

Gdy czekasz na płatności od odbiorców albo szykujesz się na sezon czy duże zlecenie

Gdy inwestujesz w moce przerobowe i konkurencyjność na przyszłość

Kredyt obrotowy czy inwestycyjny – co wybrać w firmie produkcyjnej?

Wybór zależy od tego, czy walczysz o bieżącą płynność, czy inwestujesz w rozwójobrotowy odpowiada na pierwsze, inwestycyjny na drugie. Oba produkty finansują firmę, ale odpowiadają na zupełnie różne potrzeby, i właśnie tu łatwo o kosztowną pomyłkę. W praktyce wiele firm produkcyjnych potrzebuje obu naraz: obrotowego na dziś i inwestycyjnego na jutro. Sztuka polega na tym, żeby nie finansować inwestycji ze środków, które za chwilę będą potrzebne na bieżącą działalność. Właśnie dlatego zaczynamy od analizy, a nie od produktu.

Cel: Utrzymanie bieżącej płynności

Na co przeznaczysz? Surowce, zatowarowanie, wynagrodzenia, bieżące koszty, pokrycie luki między zakupem a zapłatą
Okres finansowania: Krótszy, powiązany z cyklem operacyjnym
Kiedy sprawdza się w produkcji? Gdy czekasz na płatności od odbiorców albo szykujesz się na sezon czy duże zlecenie

Cel: Rozwój i majątek firmy
Na co przeznaczysz? Maszyny, linia produkcyjna, automatyzacja, hala, modernizacja zakładu
Okres finansowania: Dłuższy, rozłożony na lata
Kiedy sprawdza się w produkcji? Gdy inwestujesz w moce przerobowe i konkurencyjność na przyszłość

Jak wygląda finansowanie produkcji z Firmowymi Finansami krok po kroku?

1

Rozmowa o Twojej firmie i celu finansowania

Zaczynamy od rozmowy, w której ustalamy, jak działa Twój zakład, co chcesz osiągnąć i jakie wyzwania stoją teraz przed firmą. Chodzi o zrozumienie kontekstu, a nie o samo wypełnienie formularza.

2

Analiza przepływów, bilansu i obciążeń

Sprawdzamy cykl operacyjny, strukturę kosztów, wartość aktywów i dotychczasową historię finansową. Dzięki temu wiemy, które rozwiązania mają sens, a których nie warto brać pod uwagę – bez zgadywania i bez masowych zapytań do banków.

3

Dobór banku i wariantu finansowania

Na podstawie analizy wskazujemy instytucje, które realnie potrafią ocenić firmę produkcyjną. Kluczowe jest trafienie tam, gdzie ciężki bilans i park maszynowy zostaną odczytane jako siła, a nie jako ryzyko.

4

Przygotowanie kompletnego wniosku

Układamy dokumenty, porządkujemy dane i budujemy spójny obraz firmy. Chodzi o to, żeby bank widział stabilność i powtarzalność działania, a nie musiał domyślać się szczegółów.

5

Złożenie wniosku i kontakt z bankiem

Składamy kompletny materiał i monitorujemy przebieg sprawy. Jeśli bank potrzebuje dodatkowych informacji, odpowiadamy na nie szybko i precyzyjnie, żeby proces szedł sprawnie.

6

Decyzja i dalsze działania

Po decyzji omawiamy kolejne kroki. Jeśli finansowanie zostaje przyznane, pomagamy przejść przez formalności. Jeśli nie – analizujemy powody i wskazujemy alternatywy, które mają sens w Twojej sytuacji.

Sprawdź, jak oceniają nas ci, którym pomogliśmy

Maciej Krasuski

Ekspert ds. kredytów firmowych

Maciej.krasuski@firmowefinanse.pl

532 470 231

Z punktu widzenia eksperta Firmowych Finansów:

Ciężki bilans firmy produkcyjnej to nie problem – to po prostu materiał, który trzeba umieć przeczytać. Duża wartość aktywów, zobowiązania rozłożone w czasie, kapitał zamrożony w toku produkcji: dla nas to nie powód do odmowy, tylko punkty, które potrafimy pokazać bankowi we właściwym świetle. Tam, gdzie inni odpuszczają na bilansie, my dopiero się zaczynamy.

Maciej Krasuski, Ekspert ds. kredytów firmowych Firmowe Finanse

Dlaczego warto wybrać Firmowe Finanse do finansowania firmy produkcyjnej?

  • Nie odpuszczamy na bilansie
    Skomplikowany bilans firmy produkcyjnej to miejsce, w którym wielu pośredników się poddaje. My się w nim odnajdujemy. Znamy specyfikę spółek i wiemy, jak przełożyć wartość maszyn, aktywów i kontraktów na język, który bank rozumie.
  • Dobór banku pod realia produkcji
    Nie każdy bank potrafi ocenić producenta. My wiemy, które instytucje realnie rozumieją długi cykl operacyjny i ciężki bilans – i tam kierujemy wniosek, zamiast tracić czas i scoring na tych, które i tak odmówią.
  • Rozliczenie oparte na sukcesie
    Nie pobieramy opłat wstępnych ani zaliczek. Płacisz dopiero wtedy, gdy uzyskasz finansowanie. To Twoja gwarancja, że jesteśmy w pełni zmotywowani, żeby osiągnąć realny efekt, a nie tylko odhaczyć wniosek.
  • Partnerstwo zamiast masowych wniosków
    Nie składamy wniosków na oślep. Najpierw analizujemy, potem działamy, bo każde niepotrzebne zapytanie obniża Twój scoring i zamyka drzwi, które mogły być otwarte. Dbamy o Twoją wiarygodność w oczach banków tak, jak o własną.

W finansowaniu, tak jak w produkcji, wygrywa precyzja

W dobrze zaprojektowanym procesie produkcyjnym nic nie jest przypadkowe – każdy element ma swoje miejsce, swoją tolerancję i swoją kolejność. Z finansowaniem działa to dokładnie tak samo: jeśli chcesz, żeby decyzja banku była przewidywalna, najpierw trzeba uporządkować liczby, zrozumieć ich logikę i pokazać firmę w sposób, który nie zostawia miejsca na domysły.

Tak właśnie pracujemy w Firmowych Finansach. Nie składamy wniosków na oślep i nie liczymy, że „któryś bank da”. Zaczynamy od analizy Twoich przepływów, aktywów i obciążeń, a dopiero potem dobieramy instytucje, w których Twoja firma zostanie oceniona na podstawie faktów, a nie etykiety branży. Dzięki temu finansowanie przestaje być loterią, a staje się procesem, w którym każdy krok ma sens.

Jeśli chcesz przejść przez to bez straconego czasu, bez zbędnych zapytań i bez ryzyka, że ktoś odpuści na Twoim bilansie – zacznij od rozmowy z ekspertem. Pokażemy Ci, jak wygląda precyzja w praktyce.

Wypełnij wniosek i sprawdź, jakie finansowanie jest w zasięgu Twojej produkcji

Przemysław Krasuski - Firmowe Finanse – kredyty dla firm, kredyt na spłatę ZUS i US, kredyt dla spółki.
Przemysław Krasuski. Ekspert kredytowy.
Kontakt (#4)

Najczęściej zadawane przez klientów pytania:

Bo często oceniają firmę przez pryzmat ciężkiego bilansu, wskaźników i PKD, zanim spojrzą na realny portfel zleceń i wartość majątku. Duża wartość aktywów trwałych i zobowiązania rozłożone w czasie bywają odczytywane jako ryzyko. To nie jest ocena Twojej firmy, tylko uproszczony obraz z zestawienia, dlatego tak ważne jest, żeby ten obraz uzupełnić o pełny kontekst.

Kredyt obrotowy finansuje bieżącą działalność: surowce, zatowarowanie, lukę między zakupem a zapłatą od odbiorcy. Kredyt inwestycyjny finansuje majątek i rozwój: maszyny, linię, automatyzację, halę. Pierwszy odpowiada na potrzebę „tu i teraz”, drugi na plany na przyszłość. Wiele firm produkcyjnych korzysta z obu, ale ważne, żeby nie mylić celu z produktem.

Tak. Maszyny, wyposażenie i nieruchomości firmy produkcyjnej to realna wartość, którą przy właściwym ujęciu można wykorzystać jako zabezpieczenie i argument wzmacniający wniosek. To, co bywa traktowane jak obciążenie bilansu, potrafi zadziałać na Twoją korzyść.

Tak. Zaległości wobec ZUS czy US utrudniają sprawę, ale jej nie przekreślają. Analizujemy sytuację i dobieramy rozwiązania, które pozwalają uporządkować zobowiązania i poprawić stabilność finansową firmy – czasem to właśnie odpowiednie finansowanie jest pierwszym krokiem do wyjścia na prostą.

W produkcji rentowność na papierze nie zawsze idzie w parze z płynnością i czytelnym obrazem w oczach banku. Odmowa często wynika ze sposobu, w jaki firma została przedstawiona, a nie z jej realnej kondycji. Uporządkowanie przepływów, danych i dokumentów oraz dobór właściwego banku potrafią odwrócić tę sytuację.

Bywa, że tak – i wielu przedsiębiorców jest tym zaskoczonych. Po przekroczeniu pewnego pułapu firma potrafi wpaść w martwe pole: jest za duża na standardową obsługę w oddziale, a za mała na finansowanie korporacyjne. Wtedy kluczowe jest dotarcie do banków, które mają ofertę właśnie dla tego segmentu.

Analizujemy przepływy, cykl operacyjny, strukturę kosztów, wartość aktywów, historię zobowiązań i bieżące obciążenia. Dopiero na tej podstawie dobieramy banki, które realnie mogą rozpatrzyć wniosek. To eliminuje przypadkowe próby i niepotrzebne zapytania kredytowe, które obniżają scoring.

Działamy w modelu opartym na sukcesie – płacisz dopiero po uzyskaniu finansowania. Nie pobieramy opłat wstępnych ani zaliczek, a wstępna analiza Twojej sytuacji jest bezpłatna. Dzięki temu masz pewność, że pracujemy na Twój efekt, a nie na samo złożenie wniosku.

Firmowe Finanse – Kredyt dla firm produkcyjnych

Ul. Wincentego Rzymowskiego 30/413A; 02-697 Warszawa

kontakt: 22 487 55 12; 735 984 400

mail: biuro@firmowefinanse.pl

NIP: 5214029475; KRS: 0001049283

Nasze usługi są w pełni legalne, bezpieczne i objęte ochroną Komisji Nadzoru Finansowego.

Rejestr KNF RPK043541

knf-logo

Kwota dotychczas pozyskanego finansowania dla naszych klientów.

Przykład reprezentatywny. Kredyt dla firm produkcyjnych

Nie oferujemy pożyczek ani kredytów z terminem całkowitej spłaty poniżej 60 dni. Nie udzielamy pożyczek z własnych środków. Pośredniczymy w pozyskiwaniu kredytów bankowych. Maksymalna Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi 9,37 %.

  • Kwota kredytu dla firm produkcyjnych: 20.000 zł
  • Wysokość raty miesięcznej: 449,86 zł
  • Okres kredytowania: 60 miesięcy
  • Oprocentowanie: 12.49%
  • Całkowity koszt kredytu dla firm produkcyjnych: 6 991,42 zł
  • Prowizja: 0 zł
  • Całkowita kwota do zapłaty: 26.991,42 zł
  • RRSO: 13.25%
  • Minimalny okres kredytowania: 6 miesięcy
  • Maksymalny okres kredytowania: 144 miesiące

Kalkulacja została dokonana na dzień 01.09.2023 r. na reprezentatywnym przykładzie. Przykład wskazuje dane orientacyjne i ma niewiążący charakter. Służy celom informacyjnym i nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego, ani zaproszenia do zawarcia umowy kredytu na zaprezentowanych warunkach. Wyliczenia wskazane przez kalkulator są oparte o założenia przyjęte dla reprezentatywnego przykładu, nie uwzględniają oceny zdolności kredytowej i nie wypełniają obowiązków informacyjnych wynikających z Ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Przyznanie i wysokość kredytu dla firm produkcyjnych zależy od zdolności kredytowej klienta.